Mandi Część 3

609Report
Mandi Część 3

To była sobota. W końcu mogłem zobaczyć Mandi i jej wspaniałe ciało, ach te cycki. Zagryzłem wargę, myśląc o niej. O cholera, w co ja miałam się ubrać? Podskoczyłam i zajrzałam do szafy, nic oprócz T-shirtów i dżinsów. Nic z tego nie pasowało na randkę. Wymknęłam się z pokoju i udałam się do pokoju mamy. Na szczęście już jej nie było. Powoli otworzyłem jej szafę i to była pierwsza rzecz, jaką zobaczyłem.

Wisiała w jej szafie mniej więcej trzy czwarte drogi na lewo. Była to oszałamiająca różowa koronkowa sukienka z brązowym paskiem. Miał niski krój i wąskie rękawki. Nie wiedziałem, jak długo to będzie na mnie, ponieważ jestem wysoki, a moja mama jest niska. Zdjęłam go z wieszaka i pobiegłam do swojego pokoju.

Przymierzając sukienkę, wydawało się, że jest idealna. Nie był ciasny, nie był za duży, pasował na mnie jak ulał. Odwróciłam się i spojrzałam w lustro. Wyglądałam bajecznie. Gdybym ułożyła włosy we właściwy sposób, byłabym niesamowicie piękna. Zdjęłam sukienkę i położyłam ją starannie na łóżku.

Założyłam krótkie spodenki i T-shirt i poszłam do kuchni. Jeszcze 5 godzin, zanim zobaczę Mandi. Otworzyłam lodówkę i wyciągnęłam z niej gotową sałatkę. Zaniosłem to do stołu i zjadłem. To nie było dobre, ale nie było straszne.

Skończyłam jeść i włożyłam naczynie do zlewu. Nie wiedziałem, jak się przygotować na randkę, więc zadzwoniłem do mojej przyjaciółki, Jenny.

Jenna nie mogła uwierzyć w moje włosy, kiedy przyjechała. Była tak zszokowana i nie mogła przestać dotykać moich włosów. Powiedziała mi, że dokładnie wie, czego potrzebuję, i udała się do pokoju mojej mamy. Dziesięć minut później wyszła z prostownicą i kosmetyczką mojej mamy. Kazała mi założyć to, co mam zamiar ubrać, a potem spotkać się z nią w jadalni.

Pięć minut później wyszłam w sukience mamy. Szczęka Jenny opadła i zaniemówiła. Jedyne, co mogła wymamrotać, to „wow”.

— Wiem, prawda? – zapytałem, gdy kręciła palcem, mówiąc mi, żebym się odwrócił.

"Niesamowity."

„Dzięki, ukradłem ją dziś rano z szafy mojej mamy”.

„Dobrze się spisałeś, teraz siadaj, musimy coś zrobić z tymi włosami”. Usiadłam i pozwoliłam jej wyprostować moje włosy. Po trzydziestu minutach skończyła. „O mój Boże. Piękny. A teraz makijaż. Myślę, że potrzebujesz odrobiny różu do cienia do powiek i może odrobiny różu. Zdecydowanie potrzebujesz wyrazistego różu do ust”.

„Uh huh, uh huh, uh huh to wszystko, co mogłem powiedzieć. Ufałem Jennie całym sercem. Byliśmy najlepszymi przyjaciółmi od drugiej klasy, kiedy przeprowadziłem się do tego miasta. Dzieliliśmy się wszystkim. Było mi smutno, kiedy mi mówiła jej wybory, gdzie chciała iść na studia, ale kiedy wybrała jedno bliskie, poczułem ulgę.

Najlepsze w tej metamorfozie nie było to, że robiła to moja najlepsza przyjaciółka, nie, to byłoby zbyt proste dla mojego umysłu. Chodziło o to, że kogoś to obchodziło i fakt, że Jenna miała na sobie koszulę z głębokim dekoltem, tak blisko mojej twarzy.

„Trochę tego”, gdy poczułam, jak pędzel przesuwa się po mojej powiece. „Trochę tego”, gdy przeleciało nad drugim. - I trochę tego - szczotka pogładziła moje policzki. „I wreszcie… to” i poczułam, jak tubka szminki przesuwa się po mojej dolnej wardze i lekko po górnej.

Zatarłem usta, a Jenna cofnęła się, by podziwiać swoje dzieło. Jej twarz wyrażała zachwyt. Chciałem wiedzieć, co zobaczyła. Wzięła mnie za rękę do mojego pokoju i postawiła przed lustrem. Zaniemówiłem.

Jeśli kiedykolwiek istniała Barbie z lekką nadwagą, to byłam to ja w tym momencie. Wyglądałam niesamowicie.

Patrząc na zegar, miałem trochę czasu do zabicia, jakieś dwie godziny przed wyjściem. Jenna i ja rozmawialiśmy, a ona chciała wiedzieć, kim jest szczęściarz, z którym idę na randkę. Opisałem Mandi najlepiej jak potrafiłem. Jenna pogratulowała mi. Przez chwilę znów byłem szczęśliwy, gdy rozmawialiśmy i kontynuowaliśmy. Kiedy się śmiała, to było najlepsze. Odchyliła lekko głowę do tyłu i roześmiała się szczerze. To właśnie w niej kochałem, jest zawsze taka szczera, a po jej wyrazie twarzy i sposobie mówienia można było poznać, jak się czuje. Kiedy się wściekała, miała mały wiejski akcent, za który można było umrzeć. Potrafiła uczynić mój dzień najlepszym z tych okropnych.

Rozmawialiśmy i rozmawialiśmy, aż w końcu nadszedł czas, aby iść. Pożegnałem się z Jenną i oboje się rozstaliśmy. Pojechałem do Francisco i dotarłem tam około szóstej trzydzieści. Nigdzie ani śladu Mandi.

Szósta czterdzieści pięć i nadal nie ma Mandi. Może była dziewczyną punktualną, a nie rannym ptaszkiem. Siedmiu przyszło i nadal nie ma Mandi. Siódma piętnaście. Siódma trzydzieści. Osiem. Mandi nigdzie nie było widać.

- Pieprzona suka - mruknąłem pod nosem, wychodząc. Z każdym krokiem spadała nowa łza. nie mogłem tego znieść. Jak mogła być tak okrutna? Pojechałem do domu Jenny ze łzami spływającymi po mojej twarzy.

Jenna otworzyła drzwi i objęła mnie, kiedy mnie zobaczyła.

„Nie potrzebujesz tej suki, kochanie. Jesteś dla niej za dobry” – powiedziała, próbując mnie pocieszyć. „Potrzebujesz kogoś, kto troszczy się o ciebie, kto nie chce bawić się twoimi emocjami”. Stałem tam, obejmując ją. Odsunęła się i spojrzała na mnie. Odgarnęła mi włosy za uszy i otarła łzy z moich oczu. Pochyliła się i pocałowała mnie w policzek. "Zasługujesz na więcej."

Spojrzałem jej w oczy i to był ten moment, kiedy już wiedziałem. Pochyliłem się i dzieliliśmy delikatny pocałunek. Po tym, jak pocałunek stał się głębszy i bardziej namiętny, pogładziłem jej pierś.

Jenna była taka jak ja, miała lekką nadwagę, ale wyglądała dobrze. Miała około 175 cm wzrostu i długie brązowe włosy, których zazdrościłem jej z powodu fal i objętości. Jej piersi były mniej więcej takie same jak moje, ale jej tyłek był mniejszy. Uwielbiałem sposób, w jaki wyglądała, ale przeoczyłem ją, ponieważ Myślałem, że jest hetero, ale w tym momencie, kiedy spojrzeliśmy sobie w oczy, wiedziałem, że to inna historia.

Opuściłem rękę na dół jej koszuli i ściągnąłem ją z niej, przerywając pocałunek. Delikatnie pocałowałem ją w szyję i przeszedłem do jej klatki piersiowej. Sięgnąłem za nią i odpiąłem jej stanik, pozwalając mu wyskoczyć do przodu i pozwalając jej piersiom być wolnymi i luźnymi. Zdjąłem go z jej ramion i pocałowałem najpierw jej lewą pierś, złożyłem mały pocałunek, a potem zakręciłem językiem wokół jej sutka, po czym wessałem go do ust. Przeniosłem się do jej prawej piersi i obdarzyłem ją tym samym uczuciem, lekko ocierając zębami o jej sutek. Jęknęła i wiła się, po czym przenieśliśmy się do jej pokoju. Stałem tyłem do jej łóżka, a ona posadziła mnie na łóżku, gdy się całowaliśmy. Wskoczyłem z powrotem na łóżko, a ona śledziła każdy mój ruch. Sięgnęła za mnie i rozpięła moją sukienkę. Wyślizgnąłem się z niej i kopnąłem na podłogę. Moje usta ponownie znalazły jej lewą pierś, gdy odpiąłem jej pasek i rozporek jej dżinsów. Zdjęła spodnie i rzuciła nimi o drzwi. Pocałowałem jej brzuch i przesunąłem dłonią po jej majtkach, wywierając lekki nacisk na jej łechtaczkę. Bawiła się moimi włosami, gdy zębami zsuwałem jej majtki i lizałem jej nogę. Zmieniłem jej pozycje, żeby mogła się położyć i przysunąłem twarz bliżej jej niebiańskiego, świętego miejsca. Wzięłam głęboki oddech i powąchałam owoc Boga, zanim zdecydowałam się ugryźć brzoskwinię, którą Bóg sam stworzył. Polizałem ją od jej małego obszaru skazy do jej łechtaczki, a ona wiła się pod moim językiem. Drażniłem się z nią, liżąc jej uda i machając jej łechtaczką, zanim od razu się w nią wsunąłem. Wsunąłem dwa palce do jej ciasnej dziurki i zacząłem nimi poruszać powoli, ale głęboko.

- Mocniej - jęknęła, a ja wykonałem jej polecenie. Wsuwałem i wysuwałem z niej palce szybciej niż kiedykolwiek komukolwiek wcześniej. Ciągle lizałem i ssałem jej łechtaczkę, doprowadzając ją do szaleństwa. Chwyciła moją twarz udami i garbiła moją twarz. Kiedy ujeżdżała mój język, jej jęki stawały się coraz głośniejsze, aż wydała coś, co nazwałbym cichym krzykiem, zanim wylał się z niej niebiański sok. Zlizałem to wszystko i pocałowałem z powrotem w górę jej ciała.

- To było niesamowite - powiedziała, całując mnie w usta.

- Dzięki - odpowiedziałem, opierając głowę na jej klatce piersiowej. - Nie wiedziałem, że lubisz dziewczyny.

- Ja też, ale coś w tobie jest.

„W każdym jest coś. Każdy ma swoje dziwactwa”. Bawiła się moimi włosami, a ja na niej zasnąłem. Komfort. To wszystko, czego chciałem i wszystko, czego potrzebowałem. Tej nocy myślałem tylko o Jennie. Żadnych myśli o dziwce, która próbowała trzymać mnie na krawędzi. Tylko spokojne, pełne miłości myśli, kiedy spałem przytulony do Jenny.

Podobne artykuły

Robienie uszkodzonego człowieka cz.1

Tworzenie uszkodzonego człowieka • To moja pierwsza historia. Pierwsza część nie będzie miała żadnego seksu, ponieważ zacznę od historii opartej na moim życiu. Przydarzyły mi się wydarzenia, o których będę pisać. Nazwiska zostaną zmienione, aby chronić nie tak niewinnych. Przejdę do fikcji, gdy rozpocznie się zemsta, ale czuję, że historia lub historia, jakkolwiek nazwiesz, ważne jest, aby zrozumieć, skąd pochodzi główny bohater. Teraz pojawia się pytanie, czy będzie dobry czy zły, gdy zemści się na tych, którzy go skrzywdzili. Dzieciństwo Jamiego. Dzieciństwo Jamiego było dobre, dopóki nie pojawili się jego młodszy brat i siostra. Kiedy się pojawili, jego rodzice sprawili, że...

2.4K Widoki

Likes 0

Pas Biblijny - Część 3 (FINAŁ)

„Idę na chrześcijański obóz” – oznajmiła Anne podczas śniadania, jakieś dwa tygodnie później. Nasze nocne wizyty wciąż trwały, ale im dłużej kontynuowaliśmy, tym bardziej byłem zdecydowany, że musiało się skończyć. Odpowiedziałem siostrze prawie zakrztuszeniem się moimi Cheeriosami, ale udało mi się to zatuszować kaszlem. Gdybym był naprawdę dobrym facetem, do którego dążyłem, moją pierwszą myślą byłaby obawa, jak przeżyje bez dostępu do swojego uzależnienia, ale szczerze, moim pierwszym zmartwieniem było to, jak przetrwam tydzień bez seksu . Moi rodzice po prostu kiwnęli głową – to był rodzaj ogłoszenia, do którego przywykli słyszeć co miesiąc lub trzy – i zapytali, kto je...

2.2K Widoki

Likes 0

Moja kuzynka suka i jej przyjaciółka

Zaczął się taki dzień, jak żaden inny, wstawanie rano i regularne oczyszczanie i odżywianie, tak jak wszyscy. Jedyną rzeczą, która nie przypominała żadnego innego ranka, kiedy miałam tu z mamą dwie piękne laski, było to, że traktuje mnie jak większość innych, jakbym miała trzy lata, kiedy tak naprawdę mam 17 lat, nalegała, żeby moja kuzynka Sadia została ze mną. Teraz moja kuzynka miała 112 funtów, blond włosy, niebieskie oczy, piersi 36 stopni, idealny ciasny tyłek i soczyste usta, gdybyś je pocałował, prawdopodobnie zostałbyś i ssał je całą noc. Miała też kolczyk w pępku, szpilkę do języka i była opalona. Była o...

2.1K Widoki

Likes 0

Niebiańska Nirwana: Część 1

Jak większość moich innych prac, ta historia skupia się bardziej na dramacie i historii niż na seksie (ale jest seks, nie martw się). Aby uzyskać najlepsze wrażenia z czytania, przed kontynuowaniem sugeruję, abyś był na haju. Rozdział 1 Młoda kobieta po raz kolejny wsunęła palce w soczyste, spuchnięte wargi swojej szparki, przygryzając poduszkę, by stłumić jęki rozkoszy. Leżała w łóżku, słońce zbliżało się do wschodniego horyzontu, gdy na jej budziku mijały minuty. Była wczesna godzina, wcześniej niż obudzili się jej rodzice, ale tak jej się podobało. Dziewczyna lubiła sprawiać sobie przyjemność każdego ranka, ponownie po powrocie do domu i po raz...

2.3K Widoki

Likes 0

Dekorator wnętrz

Maria ma dwadzieścia pięć lat, samotna, młoda dekoratorka wnętrz i sprzedawczyni w rodzinnym sklepie meblowym. Musiała zawrzeć umowę. Zadanie okazało się jednak trudniejsze, niż się spodziewała. Różne opóźnienia powodowały, że kupujący mieli wątpliwości. Dzisiaj miała nadzieję, że kupujący wejdzie i sfinalizuje transakcję. Nie będąc osobą, która rutynowo wykorzystuje swój naturalny wygląd na swoją korzyść w kontaktach z mężczyznami, Maria niechętnie wyciągnęła z szafy obcisły sweter bez rękawów i uzupełniającą krótką spódniczkę. Mając tylko małą parę majtek pod spodem, czuła się niezręcznie ubrana. Ale to była wielka sprawa dla niej osobiście – możliwość przeprowadzenia przeprowadzki bez zaangażowania członków jej rodziny. Z determinacją...

2.5K Widoki

Likes 0

Na lepsze czy gorsze: historia Roberta

Historia Roberta Robert obudził się tego ranka z niesamowitym uczuciem, którego nie czuł od dawna. Otworzył oczy i spojrzał w dół, aby zobaczyć swoją żonę, Janet, powoli przesuwającą usta w górę iw dół jego penisa. Kiedy się obudził, spojrzała w górę i uśmiechnęła się do niego. Przerwała to, co robiła i przeniosła się w górę jego ciała. Zaczęła go całować, siadając na nim okrakiem, sięgając w dół i kierując jego kutasa w nią. Gdy był w środku, usiadła i powoli zaczęła ujeżdżać kutasa Roberta. Sięgnęła w dół, by wziąć jego ręce i podciągnęła je do swoich piersi. Kiedy zaczął pocierać jej...

2K Widoki

Likes 0

Lekcja dla Liz

Rozdział 1 Sam i jego młodsza siostra Liz spotkali się pewnego popołudnia na kawę tego lata. Sam i Liz nigdy nie byli ze sobą bardzo blisko, głównie dlatego, że Sam był o 11 lat starszy od jego młodszej siostry Elizabeth lub Liz, jak lubiła być nazywana. Nie widzieli się od kilku miesięcy, ale mieszkali w tym samym mieście. Sam był typem, który pozwolił swojej karierze kierować życiem i nigdy się nie ożenił ani tak naprawdę nie ustatkował. Od czasu do czasu miałby dziewczynę, ale tak naprawdę nic z tego nie wyszło i był z tym w porządku. Zeszłego lata Sam miał...

2.2K Widoki

Likes 0

Akademik GF 1

To opowieść o Teagan, mojej dziewczynie z czasów studiów i jej współlokatorce Sarze. Teagan jest pochodzenia azjatyckiego, co zapewniło jej smukłą, drobną sylwetkę, orzechowe oczy, długie ciemne włosy i naturalnie opaloną skórę. Jest obdarzona jędrnymi miseczkami B, płaskim brzuchem i szczupłym, zgrabnym tyłkiem – dość często chodzi na siłownię, żeby robić przysiady. A na dodatek jest bardzo ładna ze słodkim uśmiechem. Będąc introwertyczką, jest bardzo łagodna i nieśmiała. Dopiero po roku wychodzenia ze sobą, udało nam się wreszcie uprawiać seks – byłem jej pierwszym partnerem seksualnym. Na początku była nieśmiała, ale bardzo chciała się uczyć. Oboje mieszkaliśmy na kampusie na naszym...

1.8K Widoki

Likes 0

Stawanie się Omegą, część 4

Stawanie się Omegą, część 4 Mężczyźni wokół niej. Ona, naga, z kołnierzykiem na podłodze, z wykrzywionymi ustami i trzepoczącymi oczami. Leki płynące w jej żyłach i pulsująca cipka. Kamery wokół niej, obserwujący świat. Zamierzali ją zniszczyć. Omega poczuła, jak jej serce przyspieszyło i wiedziała, że ​​jeśli wszystko się teraz skończy, to jest tam, gdzie powinna być. ___ Uśmiechnęła się. Jej oczy zatrzepotały. – Bij mnie – szepnęła. Zrobili krok do przodu w milczeniu. „Kurwa mnie pobij” – wrzasnęła. Teraz bliżej. Mimo to nic nie powiedzieli. – Zabij mnie, jeśli chcesz. Śmiali się. „Ona naprawdę zrobi wszystko”, powiedział jeden. Jack roześmiał się...

2K Widoki

Likes 0

Indoktrynacja Rozdział 2_(1)

To jest druga część Indoktrynacji. Komentarze są mile widziane. Zanim wrócił do swojego akademika, żołądek Ryana był tak ściśnięty, że zastanawiał się, czy w ogóle byłby w stanie pływać. Eskalacja wymiany zdań między nim a Alexem sprawiła, że ​​zakręciło mu się w głowie, a jego myśli nie były w stanie nadążyć za fizycznymi manifestacjami, które uderzały go po każdej interakcji. Na przykład w tej chwili trudno było pomyśleć o tym, co Alex mógł mieć na myśli, kiedy jego ciało nie mogło zdecydować, czy chce zwymiotować, pieprzyć, czy po prostu upaść. Próbował przekonywać sam siebie, gdy wysunął się z dżinsów i t-shirtu...

3.2K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.