Urodziny kazirodztwa rozdział 15

25Report
Urodziny kazirodztwa rozdział 15

Uwaga: Uczyłem się jak diabli do tego rozdziału, próbując dostać się do kobiecego umysłu, więc daj mi znać, jak mi poszło. Jest najdłuższy w historii, ma 35 stron, kobiety okazują swoje uczucia bardziej niż mężczyźni, więc musiałam odpowiednio napisać. Historia jest z perspektywy Rity, w ten sposób możesz zobaczyć wszystkie jej emocje i inne rzeczy, a jest sekcja, w której widok pochodzi od mamy, więc możesz zobaczyć, jak działa jej przebiegły umysł. Napisanie tego zajęło mi trochę czasu, ale to dlatego, że pracowałem nad innymi historiami. Będę nadal pisać tę serię, ale nie zapomnę o innych moich opowiadaniach w tym procesie. Haha dość gadania, dalej z historią.






Randy i ja zeszliśmy na dół i zobaczyliśmy, jak ciocia Lisa dąsa się przy stole z mamą. Jej dom został uszkodzony podczas burzy, a teraz potrzebowała miejsca, w którym mogłaby się zatrzymać, dopóki nie zostanie naprawiony. Będąc kochającą się rodziną (gra słów nie była zamierzona), szybko zdecydowano, że zostanie tutaj, ale nie mieliśmy pojęcia, gdzie. Debatowaliśmy nad tym przez chwilę, aż w końcu doszliśmy do wniosku, z którego wszyscy byliśmy zadowoleni, zwłaszcza Randy i ja, że ​​ona zajmie mój pokój, a ja będę dzielić z nim pokój Randy'ego. Podobał nam się ten pomysł, mama i ciocia Lisa wiedziały, że my też, więc całe zadanie związane z przeniesieniem jej do nas było tego warte. Przez następne trzy dni pakowaliśmy jej ubrania, buty, kosmetyki do makijażu, wszystko, co tylko się dało i woziliśmy ją w długich trasach z powrotem do naszego domu. Wszystko leżało poukładane w salonie, dopóki nie była gotowa, by to wszystko odłożyć, co okazało się być dzisiaj, i wszyscy mieliśmy zaszczyt i przywilej pomagać jej, yay.

Nie mogliśmy się doczekać pomocy cioci Lisie w rozłożeniu wszystkich jej rzeczy, było ich tak dużo. Co gorsza, Randy i tata wyjeżdżali gdzieś z Jimem i Chrisem, a mamę, ciocię Lisę i mnie zostawić, abyśmy sami to zrobili, ale później dowiedziałem się, że Stephanie i Marie przyjdą z pomocą. Nie chciałem, żeby Randy odchodził, nie rozstawaliśmy się, odkąd się w sobie zakochaliśmy, i nie byłem pewien, jak to na mnie wpłynie. Randy i ja byliśmy w moim pokoju, wyjmowaliśmy swoje rzeczy z szuflad i wkładaliśmy je do pudeł, kiedy usłyszeliśmy, że Wilsonowie przybywają, i niestety wiedziałem, że nadszedł czas, żeby poszedł. Szybko zamknąłem drzwi, podbiegłem do niego i przytuliłem go tak mocno, jak tylko mogłem, przyciskając go do siebie.

- Nie chcę, żebyś poszedł na Randy'ego - powiedziałam, pokazując mu moją najszczerszą minę szczeniaczka.

- Ja też nie, ale wiesz, że nie pozwolą mi zostać. Tata i Jim chcą nas gdzieś zabrać, a ciocia Lisa chce, żeby kobiety jej pomogły, dlatego mama poprosiła Marie i Stephanie o pomoc.

Westchnąłem. „Wiem, ale nadal nie chcę, żebyś jechała, kto wie, jak długo cię nie będzie”.

„Wiem i nawet nie wiem, dokąd jedziemy, nie powiedzą ani mnie, ani Chrisowi”.

„Nie rób nic szalonego, jeśli spróbują zrobić coś głupiego, nie rób tego!”

– Nie, wrócę do ciebie w jednym kawałku.

"Obiecujesz?"

"Obiecuję."

"Ok. Kocham Cię Randy. Pospiesz się i wróć”.

„Ja też cię kocham i będę”.

Pochyliłam się i pocałowałam go, gdy podniósł mnie z ziemi, i objęłam go nogami i ramionami, nie chcąc puścić. Za każdym razem, gdy go całowałem, nigdy nie chciałem przestać, a wtedy było to podwójne, ponieważ wiedziałem, że kiedy to zrobię, będzie musiał odejść. Kiedy usłyszeliśmy, że wszyscy wchodzą na dół, wiedziałem, że będziemy musieli zejść na dół, więc niechętnie zszedłem z niego, ale całowałem go jeszcze chwilę, aż absolutnie musiałem przestać. Zostaliśmy tam z nadzieją, że może o nas zapomną i po prostu odejdą, ale tak się nie stało. Tata zawołał nas, żebyśmy zeszli na dół, a my niechętnie przestaliśmy się całować i zeszliśmy po schodach do kuchni, gdzie wszyscy byli.

„Tutaj, jesteś gotowy do drogi?” Jim zapytał Randy'ego, kiedy weszliśmy do kuchni.

– Tak, dokąd idziemy? – zapytał Randy.

„To niespodzianka, zobaczysz, kiedy tam dotrzemy” — odpowiedział Jim.

– On też by mi nie powiedział – powiedział Chris, podchodząc i całując mnie w policzek.

„Mam nadzieję, że nie zamierzacie zrobić czegoś głupiego, na przykład skoczyć ze spadochronem” – powiedziała mama.

„O nie, chcieliśmy zrobić coś fajnego, a nie dać się zabić” – powiedział tata.

„Dobrze, bo nie chciałbym, żeby mój mały Randy-poo został skrzywdzony”, powiedziała Stephanie, całując Randy'ego w usta. Wiem, że zrobiła to tylko po to, żeby udawać naszych rodziców, ale nadal nie lubię patrzeć, jak Randy ją całuje, zachowując się jak jego dziewczyna, i nie wiem, czy kiedykolwiek to zrobię, ale muszę sobie z tym poradzić. to.

„Ok, ok, dość pogaduszek, wiem, że nie chcecie się spóźnić, gdziekolwiek się wybieracie, a my mamy dużo rzeczy do rozpakowania, więc powinniście już iść” – powiedziała ciocia Lisa.

„Chcesz się rozpakować? Nigdy nie zrozumiem kobiet. Ok, kochanie, weźmiemy nasz samochód, ponieważ ma więcej miejsca i możesz odwieźć samochód Stephanie i Chrisa, dobrze? zapytał Jim.

„Jasne, kochanie, w porządku. A teraz idź, mamy robotę do wykonania – powiedziała Marie.

„Ok, dobrze, wiemy, kiedy nie były potrzebne, tylko nie zabijajcie się, drogie panie” – powiedział tata.

„To samo dotyczy ciebie” – zemściła się mama, podchodząc do taty i całując go. "Baw się dobrze."

Pożegnaliśmy się ze wszystkimi i musiałem znosić widok Stephanie, która znów całuje Randy'ego, a on musiał patrzeć, jak ja całuję Chrisa, przynajmniej wiedzieli, że to tylko przykrywka dla naszych rodziców. Pospiesznie wyciągnąłem Randy'ego poza zasięg wzroku naszych rodziców i dałem mu jeszcze jeden pocałunek, zanim będzie musiał odejść. Musiał mnie dosłownie oderwać od siebie, zanim zostaliśmy złapani, i szczerze mówiąc, nie obchodziło mnie, czy to zrobimy. Patrzyłem przez okno, jak wsiedli do samochodu Jima, wycofali z podjazdu i skręcili w ulicę, nie odrywając wzroku od samochodu, dopóki nie zniknął mi z oczu. Randy'ego nie było i ani trochę mi się to nie podobało. Chciałem tam zostać, mając nadzieję, że się odwrócą i wrócą, ale wiedziałem, że to bez sensu. Zebrałam się w sobie i odwróciłam, by zobaczyć, jak wszyscy rozmawiają, gdy szli z powrotem do kuchni. Nie Randy i dom pełen kobiet rozpakowujących się przez cały dzień, brzmiało jak podmuch.

Mama, Marie i Stephanie złapały pudełko i poszły z nim na górę, kiedy sama poszłam po jedno, i spotkałam ciocię Lisę, która też miała po jedno.

„Jeszcze raz dziękuję za rezygnację z pokoju Rita, to tylko tymczasowe.”

„To nic wielkiego, naprawdę. Wiem, że zrobiłbyś to samo dla nas. Poza tym teraz mogę dzielić pokój z Randym – powiedziałam, uśmiechając się zdecydowanie za bardzo.

„O nie, już wiemy, co będzie się działo w tym pokoju” – zażartowała.

zachichotałam. „O tak, przy każdej nadarzającej się okazji”.

„Seks seks seks. Cóż, nie mogę kłamać, gdybym miał szansę, też robiłbym to cały czas.

„Cóż, nie zawsze uprawiamy seks, robimy też razem inne rzeczy. Czasami słuchamy muzyki, gramy w gry wideo lub po prostu leżymy razem, obejmując się. Kiedy mnie obejmuje, całuje i mówi, że mnie kocha, czuję się taka szczęśliwa, jakbym była najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. Tak bardzo go kocham, ciociu Liso – powiedziałam, starając się jak najlepiej zapanować nad emocjami.

– Widzę, że kocha cię tak samo. Cieszę się z waszej dwójki, rodzeństwo czy nieprawdziwa miłość, którą trudno znaleźć, powinienem wiedzieć. Mam nadzieję, że to trwa dla was.

„Dzięki ciociu Lisa i nie martw się, ty też kogoś znajdziesz”, powiedziałam, odzyskując panowanie nad sobą. „Cóż, lepiej chodźmy dogonić resztę, jest dużo rzeczy do rozłożenia”.

Skinęła głową i oboje wzięliśmy pudła i zanieśliśmy je do nowego pokoju cioci Lisy. Wszyscy chodziliśmy tam iz powrotem, zabierając pudła na górę, aż w końcu zgromadziliśmy je wszystkie w pokoju cioci Lisy. Stephanie i ja zabrałyśmy moje pozostałe rzeczy i zabrałyśmy je do naszego pokoju, pokoju, który dzieliłam z Randym, jak prawdziwa para, uwielbiam to mówić. Kiedy zabraliśmy wszystkie moje rzeczy i poszliśmy pomóc cioci Lisie urządzić jej pokój, mama pomyślała, że ​​najlepiej będzie, jeśli Stephanie i ja pomożemy mi się ulokować w pokoju moim i Randy'ego, a starsze kobiety pomogą cioci Lisie się ulokować, że sposób, żebyśmy skończyli szybciej. Wydawało się, że to dobry pomysł, więc wszyscy byliśmy za, zostawiliśmy ich i poszliśmy do pokoju mojego i Randy'ego, uwielbiam to!

Kiedy już byliśmy w środku, zaczęliśmy sprzątać miejsce w jego komodzie i komodzie, abym mogła położyć ubrania. Kiedy przenosiłem jego ubrania do innej szuflady, natknąłem się na koszulkę U2, którą miał na sobie, kiedy poszliśmy na koncert, i przywołało to wspomnienia, kiedy trzymał mnie i śpiewał mi, znowu byłem w moim własnym małym świecie marzeń. Boże, chciałbym, żeby był tu teraz, żebym mógł go pocałować, dlaczego musieli mieć dzień głupców? Chciałem być blisko niego, dotknąć go, przynajmniej usłyszeć jego głos. Właśnie wtedy mój telefon zaczął dzwonić w mojej kieszeni i myślę, że szczęście było po mojej stronie przynajmniej w jednym przypadku, ponieważ jedyną osobą, do której miałem przypisany ten ton, był Randy, z radością odebrałem telefon.

"Hej mała! Właśnie o tobie myślałem. Tęsknię za Tobą."

"Też za tobą tęsknię. Myślałem o tobie odkąd wyszliśmy. Co robicie chłopaki?"

„Rozkładaliśmy swoje rzeczy w „naszym” pokoju, uwielbiam jak to brzmi! Gdzie was zabierają?

„Byliśmy na meczu baseballowym, w trzeciej rundzie. Też mi się podoba, jak to brzmi, „nasz” pokój, fajnie.

"Jak dużo czasu to zajmuje? Kiedy wrócisz?

– To zależy, zazwyczaj kilka godzin, ale po meczu mówili coś o barze.

"Co? Nie! Będziesz poza domem przez całą noc, to nie fair!

– Wiem, ale przywieźli nas, a kobiety i tak nie wpuszczą nas z powrotem, dopóki nie skończą.

„Nadal mi się to nie podoba, nie chcę czekać do końca dnia, żeby cię zobaczyć!”

– Ja też, ale pomyśl, o ile będziemy szczęśliwsi, kiedy się zobaczymy.

Westchnęłam, zawsze miał sposób, żeby mnie uspokoić. „Chcę tylko, żebyś był tu ze mną”.

– I będę, ale najpierw musimy przetrwać dzień. Damy radę, musimy tylko znaleźć jakieś zajęcia, które zajmą nam czas i myśli, a wtedy będę w domu, obejmując cię w mgnieniu oka.

"Obiecujesz?"

"Obiecuję. Muszę iść, wracają z przekąskami.

„Ok, kocham cię Randy”.

„Ja też cię kocham Rito, do zobaczenia, kiedy wrócę do domu. Kocham cię."

Odczekałem, aż na ekranie pojawi się komunikat „połączenie zakończone”, zanim odłożyłem telefon. Nigdy nie myślałem, że będę za nim tak bardzo tęsknił po tym, jak nie było go zaledwie kilka godzin, a do końca dnia była jeszcze reszta dnia, po prostu wiedziałem, że czas będzie płynął tak wolno, jak to tylko możliwe. Spojrzałem na Stephanie, która też właśnie kończyła rozmowę. Może Chris zadzwonił do niej tak, jak Randy zadzwonił do mnie. Wróciliśmy do robienia miejsca na moje rzeczy, kiedy Stephanie natrafiła na szufladę z bielizną Randy'ego.

„Ooo, zobacz, co znalazłam” – powiedziała, machając w powietrzu parą jego bokserek.

„Hej, odłóż je z powrotem, tylko ja mogę ich dotknąć!”

„Hmmm robi się zgryźliwy z powodu niewinnej małej pary bokserek! Ciekawe, jak pachną”.

„Daj mi to!” Powiedziałem, podchodząc do niej i wyrywając je z jej rąk. „Idź powąchaj bokserki własnego brata, to są moje” — zachwyciłem się, obracając je i odkładając.

„Nie chcę wąchać jego bokserek, on nie bierze prysznica tak często jak ja”.

– Założę się, że gdybyś zaproponowała, że ​​weźmiesz z nim prysznic, brałby je częściej.

– Może warto spróbować – powiedziała, siadając na łóżku. „Słyszałem, jak rozmawialiście przez telefon, jesteście naprawdę zakochani, prawda?”

Przerwałem to, co robiłem, usiadłem obok niej i wpatrywałem się w przestrzeń. "Tak, jesteśmy. Nigdy nie wyobrażałam sobie, że mogę kochać kogoś tak bardzo, jak go kocham, on znaczy dla mnie wszystko”.

Objęła mnie ramieniem i oparła głowę o moją. „Cieszę się razem z wami, naprawdę. Musi być ciężko udawać przed naszymi rodzicami, całować innych ludzi, kiedy chcesz się pocałować. Widziałem tę minę, którą zrobiłeś do mnie dziś rano.

„Przepraszam, po prostu kiedy go całujesz, widzą cię jako jego dziewczynę i tak chcę, żeby mnie widzieli, ale wiem, że to niemożliwe, mój tata by nas zabił. Chcę być tą, która go tak pocałuje.

„Z czasem będzie łatwiej, przynajmniej tak było ze mną i Chrisem”.

– To dlatego, że nie jesteście zakochani, prawda?

„Nie wiem, jest jeszcze trochę za wcześnie, żeby to stwierdzić. Od czasu, gdy byliśmy wszyscy w naszym domu, nie całował tyłka i naprawdę miło było, kiedy mnie trzymał.

„Uwielbiam, kiedy Randy mnie trzyma, to tak, jakby nic innego się nie liczyło i wszystko jest idealne na ten moment. Za jakiś czas wy dwaj możecie być dokładnie tam, gdzie my.

„Myślę, że będziemy musieli po prostu poczekać i zobaczyć. Wrócę do rozwieszania rzeczy i będę trzymać się z dala od bielizny Randy'ego – powiedziała, jakby już wiedziała, że ​​to powiem.

Przebrnęliśmy przez wiele rzeczy, wkładając moje ubrania do szuflad, wieszając ubrania w szafie, robiąc miejsce na moje buty, prawie skończyliśmy, z wyjątkiem kilku pudełek z ubraniami i całego mojego makijażu i innych rzeczy. Chwyciłam moją kosmetyczkę, a Stephanie poszła po kolejne pudełko, otworzyła je i uśmiechnęła się. Były tylko dwie rzeczy, przez które jeszcze nie przeszliśmy, moje akcesoria ze wszystkimi moimi paskami, czapkami, bransoletkami na ręce itp. oraz moja bielizna. Wyciągnęła parę, która wyglądała aż nazbyt znajomo i uśmiechnęła się do mnie, podchodząc do mnie i siadając obok mnie na łóżku.

– Pamiętasz te?

Uśmiechnęłam się do siebie, udało się. – Tak, to są majtki, które miałam na sobie, kiedy pierwszy raz się zabawiliśmy.

– Pamiętasz, jak dobrze było dotykać dziewczyny po raz pierwszy?

Wróciłem myślami do pierwszego razu, kiedy poczułem jej usta na mojej cipce. W tym pokoju, sam, z jej głową wystającą spomiędzy moich nóg, dając mi pierwsze w życiu doświadczenie z kobietą, nie wspominając już o tym, jakie to było wspaniałe doświadczenie. Zawsze zastanawiałem się, jak by to było być z inną kobietą seksualnie, a sposób, w jaki lizała moją cipkę, tak delikatnie, tak zmysłowo, ochoczo przesuwając językiem po każdym calu, aż doszedłem jak gejzer na jej twarzy, sprawił, że to niezapomniane przeżycie, byłem mokry na samo wspomnienie tego, jej ręka pocierająca moją cipkę też nie pomagała.

„Wiem, że tęsknisz za Randym, ale nadal możemy się dobrze bawić. Mogę pomóc ci nie myśleć o nim, dopóki nie wróci – powiedziała, odwracając moją twarz do swojej i całując mnie.

Całowaliśmy się, gdy dotykała mnie przez ubranie, wsuwając język do moich ust, a potem dotarło do mnie, że Marie jest obok i nie ma pojęcia o naszym związku.

„Stephanie, poczekaj, twoja mama jest obok, może tu przyjść w każdej chwili”.

– Nie obchodzi mnie to, pozwól jej. Może spodoba jej się to, co zobaczy i zechce się przyłączyć. Nie jest tak niewinna, jak myślisz, miała swój udział w dzikich i szalonych chwilach, wierz mi, wiem”.

"Co przez to rozumiesz?"

Nic nie powiedziała, po prostu wstała, zamknęła drzwi, włączyła radio, po czym wróciła i znów usiadła obok mnie na łóżku. „Nie martwmy się o to, martwmy się o siebie nawzajem”.

Pocałowaliśmy się ponownie, gdy przesuwała dłonią po mojej cipce, pocierając ją w kółko, jednocześnie ssąc moje usta. Przerwaliśmy pocałunek na tyle długo, by zdjąć nasze koszulki, a potem wróciliśmy do tego. Odpięła mi stanik, a ja rozpiąłem jej spodnie i ścisnąłem cycki w jej małych, miękkich dłoniach. Na razie zostawiłem jej spodnie i rozpiąłem jej stanik, abym mógł również bawić się jej cyckami. Nie mogłem w pełni trzymać żadnej z jej piersi w dłoniach, więc po prostu je ścisnąłem i uszczypnąłem jej sutki między palcami, gdy ona poprawiała moje własne sutki. Pochyliła się na mnie, aż jej ciężar spowodował, że upadłem z powrotem na łóżko, a ona nigdy nie przerwała pocałunku. Jęknęliśmy sobie w usta, przesuwając po sobie dłońmi i pocierając o siebie piersi. Po chwili naszej sesji całowania Stephanie zdecydowała, że ​​ma już dość naszych spodni i zsunęła swoje w dół nóg, razem z różowymi bawełnianymi majtkami i rozpięła moje, po czym również ściągnęła je ze mnie. Nie spieszyła się zsuwając mi majtki, a kiedy już je zdjęła, upuściła je na podłogę i uklękła twarzą przed moją cipką.

„Tak piękna, jak ją zapamiętałem. Ciekawe, czy smakuje równie dobrze”.

„Dlaczego nie polizasz go i się nie przekonasz”. Nic na to nie poradzę, że mnie podnieca.

Kiedy słowa opuściły moje usta, zanurzyła głowę między moimi nogami i przejechała językiem po całej długości mojej cipki. Musiałam odchylić głowę do tyłu i przygryźć wargę, żeby nie jęczeć zbyt głośno. Jej język tak dobrze na mnie działał. Moje plecy wyszły z łóżka, a ona podniosła ręce i zakryła mi cycki i jakby popchnęła mnie z powrotem na łóżko.

„O Boże, Stephanie, poliż moją cipkę!”

„Mmmmm Rito, smakujesz tak dobrze, że twoja cipka smakuje lepiej niż moja!”

„Dlaczego nie wejdziesz tutaj i nie pozwolisz mi się dowiedzieć”.

Przesunąłem się z powrotem na łóżko, aby dać nam więcej miejsca, a ona wspięła się na łóżko i przerzuciła nogę nad moją głową, kładąc swoją gładko ogoloną cipkę bezpośrednio na mojej twarzy. Wróciła do tego, liżąc moją cipkę do czysta, a ja przyciągnąłem ją do twarzy i przywarłem ustami do jej cipki. Wsuwałem i wysuwałem język z jej cipki i ściskałem jej pośladki w dłoniach, jej tyłek wydawał się twardszy niż mój, coś jeszcze miała nade mną, ale nie obchodziło mnie to, podobał mi się sposób, w jaki wyglądał mój tyłek i przez sposób, w jaki chętnie siorbała moją cipkę, mogłem powiedzieć, że Stephanie podobała się moja cipka. Smakowała naprawdę dobrze, tak dobrze, że próbowałem wyssać z niej jak najwięcej soku.

„(siorko) Mmm Stephanie, ty też dobrze smakujesz” – powiedziałem pomiędzy liźnięciami.

Wymamrotała odpowiedź, ale nigdy nie oderwała ust od mojej cipki. Poczułem, jak w końcu się z niego odsuwa i jęknąłem z rozczarowania, ale to szybko minęło, gdy ściągnęła kaptur zakrywający moją łechtaczkę i wciągnęła ją między usta. Wciągnąłem powietrze i próbowałem się kontrolować, gdy jej jedwabisty język czynił cuda na mojej łechtaczce. Nie wiedziałem, co ona robi, ale cokolwiek to było, miało na mnie poważny wpływ. Moje uda się trzęsły, a ja wirowałem cipką przed jej twarzą. Wiedziałem, że jestem bliski wytrysku, ale chciałem się powstrzymać tak długo, jak tylko mogłem. Próbowałem się rozproszyć, bardziej liżąc jej cipkę, ale wydawało mi się, że im bardziej zjadałem jej cipkę, tym więcej wysiłku wkładała w ssanie mojej łechtaczki. traciłem to. Czułem narastający we mnie ogień, który pojawiał się tylko wtedy, gdy zbliżał się orgazm i nieważne, jak bardzo się starałem, nie mogłem z tym walczyć.

„Pieprzyć Stephanie, dojdę! Czuję, że to nadchodzi!”

„Dobrze, wyrzuć to wszystko z siebie. Śmiało i spuść się, żebym mógł to wszystko wylizać!”

Jej słowa to zrobiły. Obraz jej liżącej moją cipkę do czysta, gdy tryskałem na nią, wysłał mnie na krawędź iw ciągu kilku sekund spuściłem się. Użyłem jej cipki, by uciszyć swoje krzyki, żeby nasi rodzice nas nie słyszeli, ale nie mogłem nic zrobić, by powstrzymać to, jak mocno spuszczałem się. Zbladłem, wpatrując się w jej śliską różową szczelinę, gdy zlizała pozostały sok z mojej cipki i odwróciła się, aż znalazła się twarzą w twarz ze mną i przycisnęła swoje usta do moich. Wtopiliśmy się w swoje ciała, obracając nasze języki w swoich ustach.

"Jak było? Czy sprawiłem, że poczułeś się miło i mrowienie? Stefania uśmiechnęła się.

„O tak, moje ciało jest ciepłe w środku, sprawiłeś, że czuję się teraz tak dobrze.”

– To dobrze, bo jeszcze z tobą nie skończyłem.

- Nie sądzę, moja kolej na zabawę.

Przekręciłem ją tak, że teraz siedziałem na niej okrakiem i pocałowałem ją, a potem powoli podszedłem do jej klatki piersiowej i wziąłem jeden z jej sutków do ust. Jęknęła i przytuliła moją głowę, upewniając się, że mocno ją trzymam. Przełączyłem się na drugi i polizałem wokół aureoli, zanim wessałem sutek do ust, tak jak zrobiłem to pierwszy. Ścisnąłem jej wolny cycek, gdy ssałem drugi, i powoli pozwoliłem mojej dłoni wędrować w dół jej ciała, aż znalazłem jej otwarcie. Tak jak myślałem, jej cipka była nadal bardzo mokra. Odsunąłem usta od jej sutka i ssałem dwa palce, po czym poprowadziłem je do cipki Stephanie i wsunąłem je prosto w nią. W momencie, gdy otworzyła usta, by jęknąć, pokryłem jej usta swoimi, przesuwając językiem po jej. Zacząłem wsuwać i wysuwać z niej palce, zmuszając ją do przerwania pocałunku i jęku, i skorzystałem z okazji, by ponownie possać jej super twarde sutki. Ledwie słyszałem, jak jej cipka chlupocze nad cichą muzyką, kiedy wsuwałem i wysuwałem z niej palce. Zakryła moją dłoń swoją, wciąż jęcząc na moje wścibskie palce i usta ssące jej sutki.

„Podoba ci się, prawda, Stephanie? Czujesz mrowienie w środku?

„Mm-hmm, czuję się tak dobrze, proszę, nie przestawaj!”

„Chcesz, żebym dalej cię dotykał, aż spuścisz się na moją dłoń, prawda?”

„Tak, tak bardzo chcę dojść, proszę, zmuś mnie!”

Przerzuciłem się na ruchanie jej palcem środkowym i wskazującym, abym mógł bawić się jej łechtaczką kciukiem. Zatoczyłem go w kółko i ugryzłem jej sutek między zęby, a drugiego sutka chwyciłem palcami. Sposób, w jaki jęczała i wiła się pode mną, wiedziałem, że lada chwila dojdzie. Kontynuowałem to, starając się nie dać jej szansy na relaks, dopóki nie doszła tak jak ja, a potem poczułem, jak chwyta moją głowę jedną ręką i pomaga mi ją pieprzyć drugą, gdy jej nogi się zacisnęły, kładąc moje palce w jej cipce. Dochodziła i to mocno.

„Oooooooh pieprzyć Ritę, spuszczam się, spuszczam się!”

Poczułem, jak moja ręka staje się o wiele bardziej mokra, gdy jej soki wyciekły na nią, gdy znalazła się pode mną. Uwolniłem rękę, gdy wciąż dochodziła, i zlizałem z niej soki, po czym przykryłem swoje ciało swoim. Natychmiast owinęła ręce wokół mojej szyi i przyciągnęła mnie do pocałunku. Chętnie odwzajemniłem pocałunek, gdy znów jęknęliśmy sobie w usta, delektując się smakiem swoich cipek na naszych językach. Zaczęła ocierać się swoją cipką o moją, jakby mnie pieprzyła, a ruchem ocierała się o moją łechtaczkę, wysyłając przeze mnie mały wstrząs elektryczny. Zacząłem ocierać się o nią, upewniając się, że uderzam w łechtaczkę przy każdym pchnięciu. Nasze cycki były zmiażdżone i oboje dyszeliśmy ciężko, gdy coraz mocniej wbijaliśmy się w siebie cipkami. Zacisnęła swoje palce na moich i patrzyła mi prosto w oczy, podczas gdy nasze oddechy stawały się coraz bardziej nierówne. Niemal instynktownie przyspieszyliśmy, całując się nawzajem, aż oboje zaczęliśmy jęczeć, prawie tak, jakbyśmy nie byli już w stanie kontrolować naszych ciał. Każde mocne pchnięcie mojej łechtaczki sprawiało, że poruszałem się o wiele szybciej, a ona naciskała na mnie o wiele mocniej. Potem to poczułem, mrowienie zaczęło się bardzo słabo, a potem drastycznie narastało, aż było na krawędzi, gotowe do przewrócenia. Z wyrazu oczu Stephanie wywnioskowałem, że czuła to samo, co dodatkowo potęgowało intensywność sytuacji. Wzajemne spojrzenie, jęki i intensywna sesja szlifowania w końcu przejęły nad nami kontrolę, a ona oplotła mnie nogami i odrzuciła głowę do tyłu, gdy schowałem twarz w jej szyi i doszliśmy razem, nasze ciała się trzęsły i przylegając do siebie. Nie wiem, jak długo to trwało ani jak długo tak trwaliśmy, ale nie obchodziło mnie to, po prostu miałem orgazm i nawet nie miałem nic w cipce. Podniosłem głowę i spojrzałem na Stephanie, która uśmiechała się do mnie, po czym zbliżyła swoje usta do moich w delikatnej serii pocałunków.

„Jesteś niesamowity, wiesz o tym?”

Zaśmiałem się z jej komplementu. – Ty sam nie byłeś taki zły. Nigdy wcześniej tak się nie spuściłem.

"Jak co?"

„Ledwo dotykałem mojej cipki. Zwykle trzeba coś z tym zrobić”.

- Cóż, teraz masz - powiedziała, całując mnie ponownie. Leżeliśmy tak przez chwilę, aż poklepała mnie po ramieniu. „Powinniśmy wstać, nie chcemy, żeby tak na nas wpadli”.

Skinąłem głową i zszedłem z niej. Zabraliśmy się za szukanie naszych ubrań, które zostały rozrzucone po pokoju podczas naszej małej sesji, i zaczęliśmy się ubierać, gdy wszystko znaleźliśmy.

„Możesz wyłączyć radio? Myślę, że już tego nie potrzebujemy — wyszczerzyła się Stephanie.

Podciągnąłem majtki i założyłem spodnie, podszedłem do radia topless i wyłączyłem je. „Dobrze, że to zrobiliśmy, bo mogliby nas usłyszeć” — zażartowałem.

„Tak, zrobiliśmy się trochę głośni. Ale jest w porządku, prawdopodobnie i tak są zajęci wystawianiem rzeczy.

-------------------------- (Do pokoju Lisy, 1 godzinę temu, POV mamy) ----------- ------------------



Po długim taszczeniu w końcu zabraliśmy wszystkie pudła na górę i zaczęliśmy je rozpakowywać. Powiesiłam sukienki Lisy w szafie i zaczęłam śpiewać sobie jedną z moich ulubionych piosenek.

(śpiewa) „Kochanie, nie mogę się doczekać, dopóki nie zadzwonisz, nie mogę się doczekać”.

„Och, kocham tę piosenkę! Nu Shooz to śpiewa – powiedziała Marie, składając koszulę do szuflady.

„Czego bym nie dała, żeby znów być nastolatką. Młody, cały czas dobrze się bawiący, żadnych rachunków do zmartwień, żadnych trosk na świecie” – powiedziała Lisa.

"To były dni. Moją największą decyzją było to, w co się ubrać do szkoły – dodałam.

Liza się roześmiała. „A z którym chłopakiem chciałabyś się umówić, jak dostać się do drużyny cheerleaderek i jak namówić tatę, żeby kupił ci samochód, i jak wzbudzić zazdrość Tammy Jones i co założyć na bal maturalny…”

„Ok ty ciociu, rozumiemy to!” Zaśmiałem się, rzucając koszulą w Lisę. – Podaj mi tamto pudełko.

„To musiało być wspaniałe dorastanie razem, nie miałam siostry, od której mogłabym kraść ubrania i się z nią kłócić” — powiedziała Marie.

„Och, nie kłóciliśmy się, byliśmy tak blisko jak zawsze, nadal jesteśmy,” powiedziałem, ukrywając ukryte znaczenie.

„Widzę, że odbiło się to również na twoich dzieciach, są tak blisko” — powiedziała Marie.

Gdybyś tylko wiedział, pomyślałem. „Tak blisko, jak twoje dzieci, ale trochę więcej. Wszyscy tak bardzo się polubili w tak krótkim czasie”.

„Tak, mają, to zawsze dobry znak. Mówiąc o dzieciach, Lisa, jak to się stało, że jeszcze ich nie masz? zapytała Maria.

„Och, wiesz, kobieta kariery, bardziej skoncentrowana na swojej pracy niż na zdobyciu mężczyzny, nie ma czasu na rodzinę, kiedy w końcu ją ma, jest po trzydziestce, znasz tę historię”.

„Zawsze jest czas, wiesz, gdzieś tam jest facet z twoim imieniem. Może wkrótce kilkoro własnych dzieci będzie tu biegać.

„Mam nadzieję, że masz rację, ale na razie mogę powstrzymać się od bycia mamuśką, cieszę się, że jestem ciocią”.

Nie mogłem powstrzymać się od śmiechu. Założę się, że jest szczęśliwa będąc ciocią, mogąc spać z twoją siostrzenicą lub siostrzeńcem, kiedy tylko chcesz, do diabła, jestem tak samo szczęśliwy, będąc mamą, chociaż nie zrobiłem nic z żadnym z moich dzieci w trochę chociaż może powinienem to zmienić, ale najpierw muszę mieć trochę „dorosłego” czasu. Nadszedł czas, aby pewne rzeczy się wydarzyły.

„Masz o wiele za dużo sukienek Lisa, kończy ci się miejsce w szafie” – powiedziałem.

„Cóż, nie chciałem zostawiać niczego w domu i ryzykować, że zostaną zrujnowane”.

„Nie wiedziałem, że masz ich tak dużo. Szafa jest prawie pełna, a ty masz jeszcze dwa pudełka sukienek, nie ma mowy, żeby wszystkie się tu zmieściły.

„Czy nie możesz nic zrobić? Wszystkie moje sukienki muszą wisieć.

„Czy masz coś z tych wieszaków na sztuczki, które sprzedają w telewizji? Znasz takie, na których możesz powiesić pięć różnych rzeczy i pociągnąć za zatrzask, żeby zwisała i zajmowała mniej miejsca?

Myślała przez chwilę. „Nie, nie mam ich, ale sprzedają je w sklepie na końcu ulicy, w tym sklepie z wyprzedażami, pobiegnę i kupię”.

„Nie, chcę, żebyś tu został i pokazał nam, dokąd to wszystko zmierza”.

„Wtedy będziemy musieli wszystko tam upchnąć i dopasować”.

„Mogę pobiec do sklepu i je kupić, wiem, o jakich wieszakach mówisz” — powiedziała Marie.

„Nie, Marie, nie mogliśmy cię o to prosić” — powiedziałem.

– Nie prosiłeś, zgłosiłem się na ochotnika. To nic wielkiego, naprawdę – odpowiedziała.

Lisa podeszła do niej i ją przytuliła. „Dziękuję Marie, ratujesz życie!”

„Tak, Marie, naprawdę, właśnie oszczędziłaś nam wielu kłopotów” – podążyłem za nią.

„Wszystko, co mogę zrobić, aby pomóc. Wezmę ich kilka i wrócę tak szybko, jak tylko będę mógł – powiedziała, wychodząc z pokoju, schodząc po schodach i wychodząc frontowymi drzwiami. Gotcha, haczyk, żyłka i ciężarek.

Uśmiechnąłem się do siebie i wróciłem do wieszania jej sukienek, a ona zaczęła od kolejnego pudełka, składając ubrania w szufladach. Przeniosłem sukienki z powrotem na słup, robiąc trochę wolnego miejsca i powiesiłem resztę jej sukienek. Kiedy odwieszałem ostatnią, Lisa zauważyła, że ​​wyczyściłem wszystkie pudła i wszystko się rozłączyło, zostało jeszcze miejsce.

„Wszystko ugotowałeś? Myślałem, że powiedziałeś, że nie ma wystarczająco dużo miejsca?

„Chyba się myliłem, myślałem, że masz więcej sukienek niż miałeś”.

„Marie właśnie wyszła, co ona powie, kiedy wróci i zobaczy, że wszystko jest w porządku?”

Uśmiechnąłem się, zamykając drzwi i zacząłem iść w jej stronę. – Nie sądzę, żeby była na tym zbyt skoncentrowana, kiedy tu wróci.

Zanim zdążyła odpowiedzieć, złapałem ją i pocałowałem tak głęboko, jak tylko mogłem, tak jak robiłem to, gdy byliśmy nastolatkami. Na początku była zaskoczona, ale szybko odwzajemniła pocałunek. Cofnąłem się, aż dotarliśmy do łóżka i usiedliśmy, wciąż zaciskając usta, dopóki nie przerwała pocałunku, uśmiechając się do mnie.

„W szafie zawsze było wystarczająco dużo miejsca, prawda? Chciałeś tylko mieć nas samych.

Zachichotałem trochę. „Tu i tam mogło być trochę miejsca, o którym zapomniałem”.

- Wiedziałem, ty mały diable. Zapomniałeś jednak o jednym małym szczególe, Marie wraca.

- Dokładnie - szepnąłem i przycisnąłem swoje usta do jej.

Nie walczyła ze mną, kiedy zacząłem rozpinać jej koszulę i ściągałem ją z niej. Uwielbiam być dominującą starszą siostrą, to fantastyczne. Ścisnąłem jej ogromne cycki przez jej koronkowy czarny stanik i odpiąłem zapięcie. Patrzyłem, jak wylewają się jej cycki i szybko zakryłem ustami jej sutek. Jęknęła i utuliła moją głowę w miejscu, kiedy ssałem jej sutek, jakbym próbował wydobyć z niego mleko. Uwielbiała, kiedy ssałem jej cycki, a ja uwielbiałem je ssać.

„Mmmm, kocham, kiedy ssiesz moje cycki, siostrzyczko”.

„Wiem, że tak, i uwielbiam je ssać. Dlaczego nie ssiesz też mojego.

Usiadła i zdjęła mi koszulkę przez głowę, rozpięła stanik (z przodu miał zapięcie), położyła mnie na łóżku i zaczęła ssać cycki. Za każdym razem, gdy ściska mój cycek, liże moją aureolę lub ssie mój sutek do ust, przypominam sobie, kiedy po raz pierwszy zaczęliśmy się wygłupiać, kiedy byliśmy sami, zdzierała ze mnie koszulę i miała sutek w buzi rekordowy czas. Tęskniłem za tamtymi czasami, ale w tej chwili cieszyłem się nią jeszcze bardziej. Poczułem, jak jej ręka zaczyna wędrować w dół mojego ciała po nogach zakrytych spódnicą, a następnie zanurzyła ją pod nią i ruszyła z powrotem w górę moich nóg, gdzie natknęła się na moją mokrą cipkę bez majtek.

„Ty podstępny mały diabełku. Po prostu wiedziałeś, co się stanie, prawda?

– Nie miałam pojęcia – skłamałam, doskonale wiedząc, że mi nie uwierzyła.

Zwróciła uwagę z powrotem na sutek, którego nie ssała, i zaczęła pocierać moją cipkę. Nie wiedziałem, na czym się skoncentrować, jej zęby zaciskające się na moim sutku lub jej palce powoli przesuwające się między moimi ustami, grożąc, że je przenikną. Ułatwiła mi podjęcie decyzji, całując moją nagą klatkę piersiową i podnosząc moją spódnicę tak, aby była wokół mojej talii, rozchylając moje nogi i przywierając ustami do mojej cipki. Zadrżałem w ekstazie, gdy jej język przesunął się po moich ustach, wywołując u mnie gęsią skórkę. Rozłożyłem szeroko nogi, oparłem się na ramionach i odrzuciłem głowę do tyłu, chłonąc przyjemność, jaką moja młodsza siostra dawała mi swoimi magicznymi ustami.

„Oooo, tak, Lisa, liż moją cipkę. Liż cipkę swojej starszej siostry – jęknęłam.

Spojrzała na mnie, a ja spojrzałem na nią, kiedy wywołała uśmiech spod mojej cipki. Ułożyłem za sobą kilka poduszek, żebym mógł patrzeć na nią, jak zjada moją cipkę. We never broke eye contact as she sucked my lips into her mouth and darted her tongue inside me as I brushed her hair out of the way. Looking down at her while she looked back up at me with her hands gripping my thighs and a mouth full of my pussy, and the fact that it was my little sister doing the licking made the feeling that much better. I controlled my moaning and held my hand on the back of her head and traced my foot along her back, I don't know why I always do that with her, I guess its just instinct. I threw my head back again and enjoyed myself as Lisa wonderfully at my pussy, then I heard a car pull into the driveway and knew it had to be Marie, right on time. I didn't say anything to Lisa and let her keep eating me as I heard Marie come through the house and make her way up the stairs to the door, where she nonchalantly opened it and came in and saw Lisa's head between my naked legs, showtime.

“I got the hangers, they were on sa... oh my god!”

Lisa sat up from my pussy and looked at Marie, who looked like she just seen a ghost. She grabbed a pillow from behind me and covered her tits and I sat up and took one and covered my waist down. Marie dropped the hangers on the floor and stared at us open mouthed, unable to form words.

“Marie! We didn't expect you back so soon,” I lied.

She closed the door and stepped in. “What are you two doing? You're sisters!”

“I told you we were close, I just didn't tell you how close,” I said.

“How can you two be doing this? Its illegal, and its wrong.”

“Oh its not illegal, its just downplayed that way because society is too uptight. And it isn't wrong, we don't just do it for kicks, we genuinely love each other, and we show it,” I replied.

She leaned against the door. “But its incest. How am I supposed to be ok with this?”

“Its not as bad as you make it seem Marie. Haven't you ever had fantasies about someone so much that you just had to act on it? I know you have, everyone does,” Lisa said.

“I remember you telling me about a few certain things you wanted to do with Stephanie,” I added.

“That's different! I had a lot of alcohol that day. And I left it at just that, a fantasy.”

“But you did have them. You're saying you wouldn't have acted if you had the chance?” – zapytała Lisa.

“A mother isn't supposed to have thoughts like that or fantasies for their kids.”

Ok, that got me a little. “But you do. We didn't plan this Marie, it just happened. We cant help who we develop thoughts and feelings for. That's how it started for us, a thought, then it developed into a fantasy, and it just kept escalating. When we had the chance to act on it we did, and we loved it, so we do it as often as possible. The fact that were sisters makes better because it makes it that much more special and it brings us that much closer,” I said as I scooted closer to Lisa.

“This is too much for me,” she said as she wiped her face with her hands.

“When the shock wears off you'll see it isn't as big a deal as it seems. Once you get past the fact that were sisters and accept it for what it is, it wont bother you anymore,” Lisa said.

“I-uh, I just don't know.”

I glared at her with a raised eyebrow, something wasn't right. She didn't seem as upset as she cold have been, instead it felt like something else, like envy. zabrałem głos. “What bothers you more Marie? The fact that we got the chance to explore our feelings, or the fact that you didn't?” I asked.

I must have struck something, because she hung her head and bit her lip. “I didn't have any sisters to have feelings for, my daughter is the next best thing, but it still isn't an excuse.”

“Like we said before, its nothing to be ashamed of. You can't help who you develop feelings for. You never know, she might feel that same way about you, it happened for us,” Lisa said.

“I would feel better if it wasn't my daughter, but I don't have a sister like you do.”

“Were like your sisters. These last few months we've grown close to you like you were our own flesh and blood sister. Hell we've even tried on clothes together,” I joked.

She eases up a little. “That's true, I do kinda see you like family now.”

“And it doesn't feel weird that we've had fantasies about you,” Lisa said.

"Co? You do?”

“Of course, for a while now. Haven't you noticed during our clothing sessions I tend to feel you up more than I should? Squeezing your boobs, your ass, even your thighs,” I followed.

“I thought you were just making sure everything fit.”

“I was, but I also wanted to feel you up, and do more than that,” I said.

“I didn't know that.”

“Well now that you do, how do you feel about it?” – zapytała Lisa.

“I don't know, I'm just so confused right now.”

I looked at Lisa and nodded. We both got up, bearing our bare necessities to Marie as we did, walked over to her, each of us grabbing an arm, and guided her to the bed.

"Co ty robisz?"

“Were gonna help you find out how you feel,” Lisa said.

“I don't know, this is all so sudden for me.”

“Just trust us, if you don't like how its going, you can stop us at any time,” I said.

She sighed and finally relaxed, and I knew we had her. I turned her head towards me and kissed her, pressing my lips softly, but firmly to hers. At first she didn't move, but when Lisa started to massage her tits through her shirt she quickly loosened up and let her guard down. While I was kissing her I heard a radio come on, and knew it was coming from Randy's room where Rita and Stephanie were since there was no one else in the house. They weren't fooling anyone, I knew what they were doing, or at least about to do, and I was getting ready to do the same thing.

I broke the kiss with Marie and pulled her shirt over her head, and Lisa followed suit unhooking her bra as soon as her shirt was off, releasing Marie's huge tits and extremely hard nipples to the air. We both kneaded and massaged Marie's tits, enjoying the soft feel of them and then we each sucked one of her nipples into our mouth. She leaned back on her hands and arched her back, pushing her chest out at us as we both, sucked, licked, and bit her nipples, and she moaned appreciatively. I traced my hand along her leg and let it slowly make its way up her skirt until I got to her panty-clad pussy, which didn't surprise me that it was soaked.

“Mmmm Marie, someones awfully wet down there,” I purred.

“T-That's because I, when I...” she started before I stopped her with a kiss.

“No need to explain, I know exactly what you mean.”

I kissed her again and rubbed her pussy through her panties, which were drenched now, as Lisa continued to suck on her nipple. I moved my hand from her pussy back up to her tit and started massaging it as I kissed her, and right on cue Lisa let Marie's nipple fall from her mouth as she knelt down in front of her, unzipped her skirt, and slid it off her, revealing a very nice pair of creamy thick thighs leading up to a well lubricated pussy. I joined her between Marie's legs as we both hooked her panties in our fingers and slid them down and off her legs, showing us her neatly trimmed square patch of hair over her slippery pussy for the first time. She looked down at us in anticipation of what was to come, but yet still had a hint of arousal in her eyes. I decided we had teased her long enough, and I wanted to find out just how good she tasted, so I pulled her to us and took my first long lick of Marie's pussy, but definitely not the last.

She shuddered as her eyes closed tightly and for the first time since she came back a smile formed on her face. I couldn't believe how good she tasted. I couldn't quite put my finger on it, but she had this sweet, yet exotic taste about her that just made me keep licking. Lisa saw how anxious I was at eating her and joined right in, licking her pussy right along with me, and shocking Marie's eyes open in the process. She looked down at us as two grown women, sisters, tag teamed her pussy with their tongues, licking it, pulling at her lips, tongue fucking it, just about everything.

“Oh god, this is so wrong, but it feels so good” Marie moaned.

“It can't be wrong if it feels that good Marie,” I said back.

“Oh god, I haven't had my pussy licked in years! I forgot just how great it can be!”

“Just sit back, and you'll find out,” Lisa said, and went back to eating her.

I crawled back up Marie's body and found her lips again, where she became the aggressor and grabbed the back of my head and slid her tongue in my mouth, no doubt getting a taste of her own pussy in the process. She broke the kiss and moaned loud into the air, and I looked down and Lisa and saw the reason why, she hap her lips suctioned around her clit.

“She licks really good pussy if you haven't noticed already,” I said.

“Oh believe me I noticed, I haven't been this wired in I don't know how long.”

“Have you ever eaten pussy before Marie?” I asked.

“I've had my share of girl on girl experiences, not for a while though, ugh, god that felt good.”

I smiled and lay down in front of her. “Lets see just how much you remember.”

She rubbed my thighs, which felt great, then played around with my pussy lips, which felt even better. When she finally had me all warmed up to her liking she lowered her head between my legs and spread my lips swiftly apart with her tongue. Wow. That felt amazing. She had to have a really wide tongue to be able to do that. Then she did it again. O mój Boże. She completely had my pussy spread open with just her tongue. To be able to do that, yet alone be the one its getting done to was incredible. I felt her spread my lips open with her fingers and lick the inside of my pussy in circles, for not having done this in a while she sure was doing a great job.

“So how am I doing?” Marie asked looking up from between my legs.

“You're doing wonderful,” I said as I cradled her head, keeping her locked on my pussy.

Lisa looked up from Marie's pussy and gave me a look, and I grinned back at her, and then Marie diverted my attention by sucking my clit into her mouth. I've always had a very sensitive clit, the littlest touch on it and I was immediately aroused, so you can imagine how horny I got when she violently sucked it into her mouth and gritted it on her teeth. I was forced back on the bed and my hands instantly locked behind Marie's head as I ground my pussy into her face. She pulled back off my clit and jammed her tongue in my pussy over and over as if it was a little cock, and I was meeting her thrusts with my own, wishing her tongue was bigger and rounder. I saw Lisa get up but I wasn't too focused on what she was doing, I was busy trying to get myself to cum. As I ground my pussy into Marie's face, I felt her back off, to my disappointment, but I perked up when I felt her slide her fingers inside me.

“Looks like Anna wants something deep inside her pussy,” Marie teased.

“Yes I do, something big. I need to cum, I'm so fucking horny!” jęknąłem.

“I've got just the thing for her,” I heard Lisa say. “Try this out on her, she loves it.”

I wanted to look up and see what Lisa was talking about, but I couldn't bring myself to do it, it might be better to be surprised anyway. I shuddered when I felt a cold tube touch my pussy, then poke my clit, and I had to look up. Marie had Lisa's double dildo trailing across my pussy, her thick, 14”, double sided purple dildo, we sure had some great times with that. I remember the first time she showed it to me, she had to beg me to try it out, but once I did, she never had to beg me again, I was hooked.

“You want me to slide this in you Anna?” Marie teased again, she came around quick.

“Yes, slide it in my pussy and make me cum!” I all but screamed.

I felt the dildo slide to my hole and spread my lips open, then sheer pleasure as it passed my lips and slid into my canal. I was feeling it, in every sense, and I wanted more and more of it. She started working it in and out of my pussy as Lisa came around to me and put one of her nipples in my mouth. I sucked on it as Marie now jammed the dildo in my pussy picking up speed as she went, making my pussy moisten even more at the friction it was being pounded with.

“Oh god yes! Fuck my pussy! Ram that dildo in me!” I moaned as I sucked Lisa's tits.

Marie did just that. Her hand could cut through metal as fast as she was ramming the dildo into me, and I was loving it. Lisa pinched my nipples as I sucked on hers while Marie shoved the dildo in me, and I could feel myself starting to heat up. As if she already knew what to do, I felt Marie's finger start to draw circles around my clit, and I knew it was a matter of time before I exploded into orgasm. She kept stabbing me with the dildo and torturing my clit, and Lisa kept pinching my nipples until my body just couldn't take anymore. I locked up and spasmed over and over, squirting all over the big purple dildo as a fantastic orgasm shot through my body, taking my breath away and leaving me a shaking mess on the bed. Marie looked on in fascination as I squirted all over the bed, no doubt leaving a big spot under me as my pussy emptied itself. She pulled the dildo out of me and surprised both Anna and I by licking my juice off of it. I sat up and took the dildo from her and lay her on the bed.

“Now its your turn, both of you,” I said as I looked from Marie to Lisa.

I kneeled in front Marie's pussy on the bed and teased her pussy with the dildo like she did me, and she moaned and tried to sit up, but I wouldn't let her. When I had enough of teasing her I spread her lips with my fingers, gave her pussy a good lick or two to get it all nice and wet (as if it wasn't already wet enough) then slid it slowly into her all the way up to the half point.

“Oh god yes, its so thick! Its stretching my pussy!” Marie cooed.

“Just wait, it'll get even better,” I assured her as Lisa lay down in front of Marie.

Lisa scooted up until the dildo was resting on top of her pussy, and I grabbed it and guided it into her. She didn't wait for me to push it all the way into her, she did it herself as her pussy came in contact with Marie's with a squishing sound.

“Oooooooh yeah, just like I remember it,” Lisa grinned.

I kissed her as she and Marie slowly got into a rhythm of fucking each other scissor style. I kneaded her breasts in my hands and listened to Marie moan in front of me, no doubt fully enjoying herself now. She scooted closer to Lisa and pushed against the bed so hard to meet Lisa's thrusts that her ass came completely off the bed. Lisa matched her effort and soon they were slamming pussies, stuffing themselves full of dildo and sloshing their combined pussy juice all over the bed. I crawled over to Marie and grabbed one of her bouncing tits out of the air and kissed along her neck.

“So what do you think of your new sisters Marie?” I whispered in her ear.

“I think I'm gonna like being your new sister, oh god yes!”

I played with her tits with my right hand and dropped my left down to work on her clit, it took some doing with as fast as they were moving but I finally got hold of it, and Marie's body tensed. I pinched it between my fingers and did the same to her nipple, and she responded by thrusting even harder at Lisa.

“How's it feel Marie? Fucking with a double dildo like this?” Lisa purred.

“It feels amazing, I've never felt anything like this!”

They both dropped on the bed at the same time and used their bodies to propel themselves into each other, taking full advantage of the scissor position. I went back over to Lisa and grabbed both of her tits in my hand a literally pinched the hell out of her nipples, mashing them so hard they turned purple, but she loves it.

“You close Lisa? You ready to cum yet?” I said as I sucked her abused nipples.

“Fuck yeah I'm close, I'm gonna cum all over this fucking dildo,” she moaned.

I dropped my hand from one of Lisa's tits and found Marie's clit again, which was still as sensitive as ever. The second I touched it all her movements increased double. I rubbed around in circles until the hood gradually opened and I was rubbing directly on her clit.

“What about you Marie? The pleasure getting to you? You gonna cum?” I teased.

“Yes I'm gonna cum, oh god I'm gonna cum!”

“Fuck I'm cumming too!” Lisa said as her body writhed on the bed.

Marie stopped thrusting and instead collapsed under her arms on the bed as her legs started shaking and her arms locked on to the bedsheets. She didn't squirt but I could tell she was having a great cum just by the expression on her face, it looked like one of pure satisfaction. She lay there with the dildo still in her trying to catch her breath. Lisa on the other hand did squirt. She squirted with so much pressure the dildo slid out of her pussy. Her juice sprayed all over the dildo, the bed, and some even got on Marie. She fell back on the bed and just stared at the ceiling, legs still slightly shaking, pussy still leaking, but satisfied, we all were. Dobra robota. The only noise in the room was loud breathing and the bed squeaking under our heaving bodies, but outside the room I did hear a radio cut off, Rita and Stephanie must be done with their playtime as well. Marie groaned as she pulled the dildo out of her pussy and fell back on the bed again, cradling it like it was an Oscar.

“I've never done anything that crazy before,” Marie said as she started to lick the dildo.

“Well now you have, and that's just the tip of the iceberg,” I said.

"Co? Jest więcej? How much crazier can you two get?”

“You'd be surprised. You pick up a lot of things from movies and visiting other countries,” I replied.

“Especially visiting other countries,” Lisa spoke up. “Remember Mika from Germany? Or Bridgette from Russia? Or Saya from France? Stacey from Australia? Or even Mei Ling from Japan?”

“Do I?” zachichotałam. All we did was have sex when we were with them. Wish we kept in contact.”

“Sounds like you two have worldly experience,” Marie joked.

“I guess we do, and were gonna pass it on to you,” Lisa said rubbing Marie's thigh.

“Then you can pass it on to Stephanie,” I added.

Marie's mood dropped a little. “Uhh I'm not so sure about that still. I mean she is my daughter.”

“And you're curious about her. It'll eat you up until you do something about it,” I said.

“I just don't know if I can do it, that's a big step.”

“If the chance arose you'd take it, I know you would,” Lisa said.

“Knowing me, it'll never come up. I couldn't bring myself to initiate it.”

“Only time will tell Marie, only time will tell. Ok I think we had enough fun for now, we should get up and get dressed, we still have a lot of work to do,” I said.

They agreed and we all got up and started to get dressed. As I put my clothes on I thought about what Marie said. She could miss out on something special, not to mention immensely erotic, if she doesn't get up the courage to go after Stephanie, who knows, she might just feel the same way Marie does. Maybe if she had some help approaching the situation she wouldn't be so nervous and dismissive. Maybe if she was confronted with the situation head on in a friendly environment, a very friendly environment, she'd loosen up and go with it, but I'd need help, Rita, Lisa, and Stephanie to make that happen, looks like I have some strings I need to pull.

-------------------------------(Back to Rita and Randy's room, Rita's POV)------------------------------------


Finally, we made enough room in all the drawers where Randy could keep his stuff there and I could have my stuff there too. I had to clear out his night stand drawers of all his miscellaneous stuff and turn them into sock and underwear drawers, but at least it was working. Now all I had left to do was make room in the closet for my hang-ups and shoes, and clear some space on the dresser for my make-up, even though I only use like five things out of the whole case, I still need it all just in case.

“You guys have entirely too much stuff, this is ridiculous!” Stephanie said in mock shock.

“Oh be quiet, you probably have more stuff than I do.”

“Nowhere near this much. What do you do, shop every time there's a sale?”

“Pretty much. All of us do, well except dad and Randy, the bagboys,” I laughed.

“I wonder what they're all doing now. Did Randy tell you where they were?”

I knew exactly where they w

Podobne artykuły

Romans2

Pomyślałem, że odkąd próbujemy nowych rzeczy, zanim wejdę w jej tyłek, chcę, żeby mnie błagała, żebym ją przeleciał. Poszedłem i dostałem trochę lodu i 3 spinki do odzieży. Zapytałem ją, czy lubi być przywiązana do łóżka, nie odpowiedziała, więc walnąłem ją w tyłek tak mocno, jak mogłem, a potem złapałem ją za włosy odciągając głowę do tyłu i powiedziałem, że zapytałem? ODPOWIEDZIESZ ALBO ZNOWU ZDOBYM CIĘ. Ze strachem w oczach i pragnieniem kapiącym z jej cipki, powiedziała, że ​​jej się to podoba. Wślizgnąłem się pod nią i zacząłem ssać jej sutek szturchający przez otwór, który w nim wycisnąłem wcześniej wziąłem kawałek...

522 Widoki

Likes 0

Historia dla kobiet

Zanim zaczniemy... Zawrzyjmy umowę. Jeśli podoba Ci się moja historia, dodaj SnapC. Chętnie poznaję ludzi z otwartymi umysłami i uwielbiam dzielić się i otrzymywać „zdjęcia”. Rozdać? Użytkownik: Kazaragh Moje fantazje i pragnienia są nieskończone, wszyscy mamy zachcianki i fetysze. Przyjemność jest najbardziej naturalną rzeczą, jakiej my, ludzie, możemy pragnąć, a pożądanie jest rzeczą ludzką. Niech moje pismo zagnieździ się w twoim umyśle, nie spiesz się, aby to sobie wyobrazić i zapamiętać na długie lata. Piszę z pragnieniem, aby zabrać Cię w podróż umysłu, próbując wchłonąć we mnie pożądanie i nadać mu formę tego pisma. Mam nadzieję, że rozpalę w tobie doznania...

915 Widoki

Likes 0

STUDIA

Właśnie znalazłem tę stronę pewnego dnia i do tej pory ją uwielbiam. Chciałabym opowiedzieć o moim pierwszym spotkaniu z mężczyzną na seksie mężczyzny ale najpierw chcę opowiedzieć o sobie i jak doszłam do tego, że uprawiałam seks z mężczyzną. Jestem 53-letnim mężczyzną, który od 30 lat jest rozwiedziony. Mieszkam w mieście, które ma stanową uczelnię i jestem właścicielem firmy przewozowej. ale to wszystko wydarzyło się, gdy miałem 30 lat. Byłem w Los Angeles, gdzie rozładowywano moją ciężarówkę, a kiedy ją rozładowywali, jadłem lunch z wagonu na lunch, po jedzeniu przetrząsałem śmieci i znalazłem kasetę wideo w koszu na śmieci. Wyjąłem go...

890 Widoki

Likes 0

Urodziny kazirodztwa Rozdział 34

Został jeden rozdział! Seria dobiega końca. Wszystko sprowadza się do tego. Cieszyć się. Minął cały miesiąc odkąd tata powiedział, że da nam szansę i szczerze mówiąc, to był naprawdę dobry miesiąc. Upewniliśmy się, że tata nie wchodził w drogę, kiedy czuliśmy się serdecznie, a on robił wszystko, co w jego mocy, aby zaakceptować, że wie, co się naprawdę dzieje. Powoli wróciliśmy do relacji sprzed dnia, w którym znalazł zdjęcie, chociaż zajęło to trochę czasu, ponieważ postanowiliśmy wyjaśnić wszystko, od każdej rzeczy, o której myślał, że jego umysł płata mu figle, po to, jak faktycznie wszedł akty seksualne i nie wiedziałem o...

939 Widoki

Likes 0

Nastoletni chłopcy pływający nago w liceum z trudnościami

Byłem studentem pierwszego roku w wielkomiejskim liceum w latach 70. i nie zdziwiłem się, gdy w pierwszym semestrze pływałem i ze „względów zdrowia publicznego” wszyscy chłopcy robili to nago. Zostałem ostrzeżony przez moich starszych braci i pochodzę z rodziny dziewięciorga dzieci, w tym sióstr i stale karmiącej matki, nie byłem nieśmiały ani obcy w stosunku do nagiego ciała. Pierwszego dnia poinstruowano nas, że jeśli usłyszymy trzy krótkie gwizdki, mamy szybko wyjść z basenu, ustawić się na krawędzi i stanąć twarzą do trybun, ponieważ może być sytuacja awaryjna i ktoś będzie tam daj nam instrukcje. W klasie było około 40 chłopców, wszystkich...

813 Widoki

Likes 0

Czego sobie życzysz

Mam 25 lat, niedawno skończyłem studia prawnicze i pracuję absurdalnie jako młodszy prawnik w średniej wielkości firmie specjalizującej się w prawie ubezpieczeniowym. Wynagrodzenie dość przyzwoite, ale praca jest żmudna. Gdyby nie Kaitlyn, zrezygnowałbym kilka miesięcy temu, ale ona rozjaśnia mi wieczory i sprawia, że ​​cotygodniowe harówki są znośne. Poznaliśmy się na studiach, zakochaliśmy i pobraliśmy się, kiedy skończyliśmy szkołę. Potem szkoła prawnicza dla mnie, a dla niej studia magisterskie z edukacji. Ma 23 lata i odwraca głowy. Drażnię się z nią, ale wydaje się, że nigdy tego nie zauważa. Kait pochodzi z Iowa i ma wygląd córki farmera ze Środkowego Zachodu...

1K Widoki

Likes 0

Pomoc potrzebna część 7

Zastanawiałem się, czy nauczyłem się lekcji, gdy jechaliśmy do domu. Mało tego, zacząłem liczyć, ile kosztuje moja głupia przygoda z Caitlyn. Jej sukienkę, buty i inne rzeczy, moje nowe ubrania, kolację i napiwek, opłatę za taksówkę, za którą dałem jej pieniądze, i benzynę; to musiało być blisko dziewięciu rachunków. Poza tym trzeba było naprawić cholerną oponę. Spojrzałem na Caitlyn. Spała. Czy było coś pozytywnego, co mogło wyjść z tej całej nieszczęścia? Jej cipka została ogolona. Ale nie zobaczę tego dzisiejszego wieczoru. Czy naprawdę czuła, że ​​jest upokarzana przez zmuszanie jej do noszenia tej sukienki? Nagle poczułem się winny. Jeśli ją upokarzałem...

968 Widoki

Likes 0

Niebiańska Nirwana: Część 1

Jak większość moich innych prac, ta historia skupia się bardziej na dramacie i historii niż na seksie (ale jest seks, nie martw się). Aby uzyskać najlepsze wrażenia z czytania, przed kontynuowaniem sugeruję, abyś był na haju. Rozdział 1 Młoda kobieta po raz kolejny wsunęła palce w soczyste, spuchnięte wargi swojej szparki, przygryzając poduszkę, by stłumić jęki rozkoszy. Leżała w łóżku, słońce zbliżało się do wschodniego horyzontu, gdy na jej budziku mijały minuty. Była wczesna godzina, wcześniej niż obudzili się jej rodzice, ale tak jej się podobało. Dziewczyna lubiła sprawiać sobie przyjemność każdego ranka, ponownie po powrocie do domu i po raz...

1.2K Widoki

Likes 0

Największy dzień

Dzisiejszy poranek zaczął się po prostu świetnie. Lepiej niż kiedykolwiek mogłem to sobie wyobrazić. Zawarłem układ z żoną. Gdyby chciała, żebym wykorzystał pieniądze, które wygrałem w grze w pokera w tym tygodniu, aby pojechać do Kolumba i zobaczyć nowy klub taneczny, który zbudowali, musiałaby dać mi cały dzień seksualnej przyjemności, ilekroć miałaby okazję. Ten poranek zaczął się od przebudzenia się z jej lśniącą cipką unoszącą się zaledwie kilka centymetrów od mojej twarzy. Wie, jak bardzo lubię jeść jej cipkę. Musiała obudzić się dużo wcześniej, bo jej cipka była ogolona do naga. Sięgnąłem językiem i dałem jej znać, że nie spałem w...

713 Widoki

Likes 0

Pomocna dłoń matki Ch. 6

Rozdział szósty: Matki, synowie i kochankowie W końcu ramiona Jasona Jacksona pozostały w gipsie przez kolejne dwa tygodnie, w sumie sześć. Wiadomość o ich usunięciu została przywitana przez młodego człowieka ogromnym westchnieniem ulgi, a następnie uniesieniem. Ale uniesienie i ulgę natychmiast zastąpiło uczucie konsternacji i niedowierzania, ponieważ kiedy rzeczywiście zdjęto odlewy, Jason był zszokowany, widząc, jak jego niegdyś muskularne i opalone ramiona wyglądają na blado-żółte, pomarszczone i chude. Gdzie się podziały jego cudownie stonowane bicepsy? Był to brzydki i nieszczęśliwy spektakl, a po uniesieniu odzyskanej wolności stał się urażony i płaczliwy, niemal samobójczy. „Tak, wiem, to czasami szok, kiedy plastry są...

705 Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.