„Masz fantastyczny tyłek, mamo” – powiedziałem, gdy piękne, otwarte policzki mamy z jej odbytem i szeroko otwartą cipką z opuszczonymi ustami wciąż unosiły się nade mną. „Dziękuję, kochanie” – odpowiedziała, dojąc ostatnie krople mojej spermy do zlewki na nasienie. Następnie, jakby chciała mnie jeszcze bardziej drażnić, pchnęła tyłek na moją twarz i wyciągnęła swoją cipkę i pośladki nad moim nosem i ustami, jakby próbowała wytrzeć o mnie swój tyłek, a następnie ponownie podniosła swój tyłek do góry. „Wow, mamo, na pewno wiesz, jak mnie tym drażnić” – powiedziałam w odpowiedzi. – No cóż, teraz wiem, jak bardzo ci się to podoba...
1.2K Widoki
Likes 0